czwartek, 26 maja 2016

Internetowa przyjaźń.

W ostatnim czasie udało mi się pokonać kilometry z moimi przyjaciółmi. Najlepszym momentem do tego są koncerty, bo można ten czas naprawdę świetnie spędzić, ale oczywiście sam na sam też jest super! W ciągu miesiąca z jedną przyjaciółką pokonałam kilometry dwa razy. Da się? Oczywiście, że się da, tylko trzeba chcieć. Taka przyjaźń przez Internet jest naprawdę dobra, tylko nie wolno za szybko zaufać drugiej osobie, bo na dobre z tym nie wyjdziemy. Jak się poznałam z takimi osobami? To proste, na grupie Kwiatonators, dzięki Dawidowi. Muzyka naprawdę łączy ludzi, a nie dzieli. Warto czegoś takiego doświadczyć. Tydzień temu miałam okazję się spotkać z taką przyjaciółką po raz drugi, było to spotkanie całkiem spontaniczne, miałyśmy mało czasu, ale super było tak się spotkać. No to chyba na tyle. Łapcie zdjęcia:














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz